Co wprowadzenie nowych klas energetycznych budynków oznacza dla kupujących? Zmiany już wkrótce

Pod koniec maja mija termin wdrożenia przepisów unijnej dyrektywy budynkowej. W jej ramach wprowadzone zostaną między innymi nowe klasy energetyczne nieruchomości. Nowa forma oznaczeń będzie obowiązywać zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Jak wpłynie to na sytuację kupujących? Na co powinny zwrócić uwagę osoby rozpoczynające budowę domu? Sprawę komentują Joanna Komoszewska i Patryk Nowak z ANG Odpowiedzialne Finanse.
Każdy, kto w ostatnich latach kupował urządzenia AGD czy RTV, z pewnością spotkał się z oznaczeniami klasyfikacji energetycznej – na skali od A do G. Ułatwiają one ocenę efektywności energetycznej pralki, telewizora czy lodówki. Analogiczne przedstawienie w postaci kolorowych oznaczeń klas energetycznych budynków ma ułatwić osobom kupującym ocenę nieruchomości. Zgodnie z dyrektywą, świadectwa z powyższymi oznaczeniami będą obowiązkowe od końca maja.
Co nowa klasyfikacja oznacza dla kupujących?
Konieczność określenia klasy energetycznej budynku dotyczy nieruchomości, które mają zostać sprzedane lub wynajęte, a także tych nowopowstałych.
– Kupno domu to jeden z największych życiowych “projektów”, na który składa się wiele decyzji, w tym – często długie – poszukiwania odpowiedniej nieruchomości. Nowe oznaczenia ułatwią ocenę domu w jednym z kluczowych aspektów – pozwoli lepiej oszacować koszty jego ogrzewania. Za energooszczędnym budynkiem idą także inne korzyści. Wybór takiej nieruchomości umożliwia uzyskanie kredytu hipotecznego na lepszych warunkach. Część banków ma specjalną ofertę kredytową na zakup efektywnego energetycznie domu – komentuje Joanna Komoszewska z Działu wsparcia kredytów hipotecznych ANG Odpowiedzialne Finanse, firmy pośrednictwa finansowego.
Budowa domu – istotne zmiany
Dyrektywa EPBD jest istotna także z perspektywy osób, które planują budowę domu.
– Docelowo zgodnie z założeniami dyrektywy, od 2030 roku wszystkie nowe domy jednorodzinne będą budynkami zeroemisyjnymi. Jednak już teraz opłaca się uwzględnić w projekcie domu rozwiązania i materiały poprawiające efektywność energetyczną budynku. Poza niższymi kosztami za energię potrzebną w przyszłości do ogrzania i utrzymania budynku, już teraz może okazać się to istotne przy wyborze oferty kredytu na budowę – mówi Patryk Nowak, ekspert kredytowy ANG Odpowiedzialne Finanse. – Wszystkie rozwiązania zgodne z dyrektywą EPBD, które poprawiają wskaźniki zapotrzebowania na energię nieodnawialną, działają na korzyść osoby zainteresowanej kredytem. Wiele banków oferuje bowiem preferencyjne warunki finansowania właśnie dla takich ekologicznych i energooszczędnych projektów – podobnie jak w przypadku zakupu domu już gotowego – dodaje ekspert.
– W szerszym kontekście wdrożenie dyrektywy ma przynieść kilka kluczowych korzyści tj. wyraźną poprawę jakości powietrza i zdrowia publicznego, a także wzrost wartości nieruchomości i wydłużenie okresu użytkowania budynków. Oznacza to brak emisji CO₂ pochodzącej z paliw kopalnych na poziomie samego budynku, bardzo wysoką efektywność energetyczną oraz pokrycie większości lub całego zapotrzebowania na energię energią odnawialną. Można to osiągnąć przez zastosowanie takich rozwiązań jak panele fotowoltaiczne, pompa ciepła, magazyn energii czy odpowiednia izolacja termiczna – zauważa Patryk Nowak z ANG.
Eko kredyty popularne wśród kredytobiorców
Coraz więcej banków ma w swojej ofercie tzw. eko kredyty przeznaczone na budowę lub nabycie domu lub lokalu mieszkalnego na rynku pierwotnym lub nabycie gotowego na rynku wtórnym. Aktualnie tego typu kredyty stanowią 7,6% proc. wszystkich kredytów hipotecznych zaciąganych ze wsparciem ANG Odpowiedzialne Finanse.
– Skorzystanie z oferty kredytu na energooszczędną nieruchomość umożliwia uzyskanie obniżki na marży – zwykle do 0,2 % – co sprawi, że nasz kredyt będzie tańszy. W przypadku kwoty kredytu hipotecznego na 450 tys. zł, pożyczonej na 25 lat i oprocentowania na poziomie 5,24 proc., miesięczna rata będzie niższa o ponad 53 zł w porównaniu z ofertą “podstawową” (oprocentowaną na 5,44 proc.). Co ciekawe, klienci dość rzadko sami pytają o ofertę eko kredytu, zwykle to eksperci wskazują na możliwość skorzystania z nich oraz korzyści płynące z tej decyzji – mówi Joanna Komoszewska z ANG Odpowiedzialne Finanse.
W większości banków oferta wybierana jest na etapie składanie wniosku, choć w jednym z banków z portfolio ANG dopuszczalne jest przyznanie obniżki po zawarciu umowy kredytowej i przedstawieniu świadectwa charakterystyki energetycznej. Dokumentami, które pozwalają na przyznanie oferty eko na rynku wtórnym są świadectwa charakterystyki energetycznej. W przypadku kredytu na budowę domu domu kluczowa jest prognozowana charakterystyka energetyczna.