Poślizgnięcie, spadające sople lodu, uszkodzone podwozie auta. Kto odpowiada za szkody związane z zimową pogodą? [Komentarz]

Mroźna zima, zalegający śnieg i zbrylony lód na drogach sprawiły, że Polki i Polacy mierzą się z wyzwaniami, o których już dawno zapomnieli. Poślizgnięcia na chodnikach, spadające sople lodu z dachów, uszkodzone podwozia od zbrylonego lodu na drodze, nieodśnieżone ścieżki rowerowe – kto odpowiada za szkody z nimi związane? Wyjaśniają Karolina Trzeciakiewicz i Anna Wąsik z Działu Sprzedaży i Rozwoju Ubezpieczeń w ANG Odpowiedzialne Finanse.
W czasie zimowej aury zalecana jest ostrożność w trakcie poruszania się chodnikami, jezdnią czy ścieżkami rowerowymi. Jednak zdarzające się zaniedbania mogą doprowadzić do wypadków. Kto odpowiada za poślizgnięcie się na chodniku w centrum miasta?
– W tym przypadku ważne jest, czy chodnik przylega do jakiejś nieruchomości. Jeśli tak, zarządca lub właściciel budynku odpowiadają za jakość chodnika również w okresie zimy. Gmina lub zarządca dróg odpowiada za taki chodnik w momencie, gdy nie przylega do niego żaden budynek. Np. gdy jest to droga publiczna lub oddziela ją od budynku pas zieleni. Wówczas z roszczeniem za szkody powstałe w wyniku śliskiego chodnika należy się kierować sie do gminy, wójta itd. – mówi Anna Wąsik, Dyrektorka Działu Sprzedaży i Rozwoju Ubezpieczeń w ANG Odpowiedzialne Finanse.
A jeśli do upadku doszło na podjeździe domu jednorodzinnego? I co z nieodśnieżonym dachem i spadającymi soplami? – W tym przypadku może to być miasto, gmina lub właściciel domu. Kiedy odpowiada osoba będąca właścicielem? Gdy dojdzie do zaniedbań – posiadając dom czy działkę mamy obowiązek zadbać o jego otoczenie, w tym podjazd. Jeśli go nie odśnieżymy i dojdzie poślizgnięcia przed posesją, to my jesteśmy odpowiedzialni za szkodę – komentuje Anna Wąsik z ANG Odpowiedzialne Finanse. – Obowiązek odśnieżania dachu i usuwania sopli lodu ciąży już wyłącznie na właścicielach budynków i zarządcach nieruchomości. W przypadku szkody to oni ponoszą odpowiedzialność zarówno w stosunku do osób, jak i uszkodzonego mienia. Należy o tym pamiętać, szczególnie teraz w okresie natężonych opadów śniegu w wielu częściach Polski, ale też odwilży – dodaje Anna Wąsik.
Do szkód dochodzi także w trakcie jazdy samochodem lub rowerem. Co, gdy dojdzie do uszkodzenia podwozia pojazdu lub szkody na ścieżce rowerowej np. w wyniku zalegania zbrylonego lodu lub śniegu?
– Za utrzymanie porządku na drogach, w tym za ich odświeżanie, odpowiadają zarządcy w zależności od kategorii drogi. W przypadku dróg wewnętrznych czy tych znajdujących się przy posesjach, za ich stan odpowiadają właściciele posesji lub zarządca terenu. W przypadku szkód spowodowanych zaniedbaniem na drogach należy zgłaszać się do właściwego zarządcy drogi – wyjaśnia Karolina Trzeciakiewicz, Dyrektorka Działu Sprzedaży i Rozwoju Ubezpieczeń w ANG Odpowiedzialne Finanse.
– Z kolei za wypadek na nieodśnieżonej drodze rowerowej może odpowiadać zarządca, jeśli zaniedbał on swoje obowiązki w kwestii zadbania o jej stan. Jest to podstawą do uzyskania odszkodowania. Należy jednak pamiętać, że rowerzyści, jak i w innych przypadkach kierowcy, mają obowiązek dostosować styl jazdy do warunków na drodze. W skrajnych przypadkach w takich sytuacjach może być orzeczona wina obopólna – dodaje Karolina Trzeciakiewicz.
W trakcie nasilonych opadów śniegu dochodzi także do szkód np. w parkach czy na terenie lasu. Co ze szkodami, które wystąpią właśnie tam?
– Co do zasady odpowiedzialność spoczywa na właścicielu czy zarządcy terenu. Jednak wszystko zależy od sytuacji. OC działa na zasadzie winy, zatem musi wystąpić wina w zaniechaniu obowiązków np. poprzez zaniedbanie stanu drzew. Jeśli gałąź z zaniedbanego drzewa spadnie – i uszkodzi pojazd albo doprowadzi do obrażeń u człowieka – to mamy do czynienia z winą po stronie zarządcy terenu. W przypadku ekstremalnej pogody np. huraganu, który spowoduje przewrócenie zdrowego i zadbanego drzewa, to mowa o sile wyższej i tutaj odpowiedzialność może być wyłączona. Innym przykładem mogą być szkody wyrządzone przez dzikie zwierzęta. Jeśli dojdzie do uszkodzenia plonów kukurydzy przez dziki to odpowiedzialność za szkodę i jej naprawę spoczywa na kole łowieckim, które odpowiada za dany teren – wyjaśnia Karolina Trzeciakiewicz, Dyrektorka Działu Sprzedaży i Rozwoju Ubezpieczeń w ANG Odpowiedzialne Finanse.
Jakie inne szkody mogą pojawić się zimą? Dlaczego roztopy mogą być niebezpieczne?
– W czasie zimy szczególną uwagę musimy zwrócić na zagrożenia ze strony zwierząt, które często szukają schronienia i mogą wyrządzić szkody w nieruchomości, np. niszcząc ogródek lub powodując szkody w zabudowaniach gospodarczych. Innymi zgłoszeniami, jakie dostajemy od naszych klientów, są pęknięte szyby w domach, mieszkaniach czy lokalach użytkowych. Przy dużej różnicy temperatur, zdarza się, że kiedy chcemy szybko ogrzać pomieszczenie dochodzi do pęknięcia szyby, mimo że nie była ona uszkodzona. Zagrożeniem nie są tylko zjawiska związane z mrozami, ale także roztopy. Powinniśmy być czujni, ponieważ obecnie nagromadzony śnieg staje się cięższy w trakcie roztopów i może istotnie obciążyć konstrukcję budynku. Warto zadbać też o dodatkową ochronę ubezpieczającą od takich wypadków. W ostatnich miesiącach mieliśmy bardzo dużo zapytań związanych właśnie z ubezpieczeniem od szkód związanych z pogodą. Trzeba pamiętać, że w zależności od zakresu ubezpieczenia obejmuje ono nie tylko zjawiska występującę zimą, jak np. powodzie roztopowe, ale także te występujące w trakcie całego roku – podsumowuje Anna Wąsik, Dyrektorka Działu Sprzedaży i Rozwoju Ubezpieczeń w ANG Odpowiedzialne Finanse.