Przejdź do treści Tłumacz Migam

Nowy rok bez wielkich deklaracji. Polki i Polacy stawiają na finansowy realizm [BADANIE]

ANG STYCZEŃ 2026

Początek stycznia to moment, w którym tradycyjnie robimy finansowy rachunek sumienia. Najnowsze badanie ANG Odpowiedzialne Finanse pokazuje, że coraz rzadziej towarzyszą temu głośne deklaracje związane z wydatkami czy oszczędzaniem. Finansowe postanowienia noworoczne ma dziś 49% Polek i Polaków – to mniej niż rok temu. Dominuje ostrożność i chłodna ocena własnych możliwości.

Najczęściej – w 67% przypadków – finansowe plany na nowy rok deklarują osoby najmłodsze (18-24 lata), które dopiero budują swoją niezależność ekonomiczną i próbują poprawić sytuację materialną między innymi poprzez uzyskanie lepszych zarobków. Zdecydowanie rzadziej takie postanowienia składają osoby w wieku 55+ (35%), co może wynikać z większej stabilizacji finansowej, ale także z utrwalonych nawyków i mniejszej potrzeby „nowego otwarcia” wraz z początkiem roku. 

O ile osoby w wieku 18-34 lata najczęściej wskazują jako cele finansowe wyższe zarobki i rozpoczęcie oszczędzania, to osoby powyżej 35 lat celują w ograniczenie wydatków.

Odkładamy głównie na “czarną godzinę”

Na pytanie o to, na co chcieliby oszczędzać pieniądze w 2026 roku Polki i Polacy najczęściej odpowiadają – „na czarną godzinę”, czyli budowanie finansowej poduszki bezpieczeństwa. Dopiero w dalszej kolejności pojawiają się bardziej konkretne plany: odkładanie na wyjazdy, remonty czy zabezpieczenie przyszłości na emeryturze.

Brak sprecyzowanego celu wbrew pozorom może być dobrym sygnałem. Pokazuje to, jak bardzo zmieniło się nasze podejście do pieniędzy po doświadczeniach ostatnich lat. Wysoka inflacja, niepewność na rynku pracy czy rosnące koszty życia sprawiły, że bezpieczeństwo finansowe stało się dla nas jeszcze ważniejszemówi Artur Nowak-Gocławski, prezes ANG Odpowiedzialne Finanse. – Może to też oznaczać, że podstawowe potrzeby mamy zapewnione i jeśli mamy oszczędzać to na zabezpieczenie przyszłości. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszyscy mają ten komfort, by móc odkładać środki – niezależnie czy to na sprecyzowany czy niesprecyzowany cel. Co więcej, istnieje spora grupa osób, które mają trudności z bieżącymi wydatkami. Dobrze obrazuje tę sytuację Raport o biedzie w Polsce, przygotowany po raz kolejny przez Szlachetną Paczkę. Warto o tym pamiętać. 

Priorytety finansowe zależne od etapu życia

Badanie wyraźnie pokazuje, że cele finansowe zmieniają się wraz z wiekiem. Młodsi respondenci częściej chcą odkładać pieniądze na rozwój osobisty, edukację czy rozwój biznesu. Wraz z wiekiem rośnie znaczenie wydatków związanych ze zdrowiem oraz zabezpieczeniem bieżących potrzeb. Różnice są bardzo duże – aż 31% osób w wieku 18-24 chce oszczędzać na rozwój i edukację, w przypadku osób między 25. a 34. rokiem życia jest to co piąta osoba. Powyżej 55 lat liczba wskazań spada do 2%. Z kolei w przypadku oszczędzania na zabiegi medyczne odsetek wskazań w najstarszej badanej grupie wiekowej jest dwa razy wyższy niż w przypadku respondentów w wieku do 34 lat.

Interesująco wypadają różnice dotyczące odkładania środków na emeryturę. Najczęściej wskazują je osoby w wieku 25-44 lata, a nie – jak mogłoby się wydawać – respondenci z najstarszych grup wiekowych. To sygnał, że świadomość dotycząca wyzwań związanych z wysokością przyszłej emerytury i konieczności samodzielnego zabezpieczenia swojej przyszłości finansowej jest całkiem duża wśród młodszych pokoleń.

– Coraz więcej trzydziesto- i czterdziestolatków zdaje sobie sprawę, że emerytura nie jest abstrakcyjnym problemem odległej przyszłości. To decyzje podejmowane dziś: czy odkładamy regularnie, czy mamy długi, czy potrafimy planować długoterminowo dodaje Artur Nowak-Gocławski.


Badanie „Finanse a Święta” zostało zrealizowane przez firmę badawczą Maison&Partners, metodą CAWI w listopadzie 2025 r. na reprezentatywnej próbie 1060 Polek i Polaków, na zlecenie ANG Odpowiedzialne Finanse.